sobota, 21 czerwca 2008

Wakacje

Zaczęły się wakacje! Czeka mnie, tylko napisanie kolejnej pracy dyplomowej i może wyruszę na Litwę w poszukiwaniu korzeni. Zwiedzę Kowno, galerię, poszukam obrazów swojej ciocio babci Aldony Tenison, odwiedzę Wilno. Poszukam domu babci na ulicy Polanka. Zwiedzę Telsze w poszukiwaniu litewskich wątków naszej rodziny, gdzie Aldona zamieszkiwała ze swoim litewskim mężem i dziećmi: Zentą i Lilą. Pojadę na Żmudź szukać książąt Boryczków, którym carat odebral tytuły i majatek za wspieranie powstania styczniowego, a moja babcia i ciociobabcie wychowywały się szlachetnym ubóstwie, na łaskawym chlebie dalszej rodziny. One dobrze wiedziały,kto jest wrogiem naszej rodziny i ojczyzny. Poszukam źródeł w dokumentach parafialnych, może przetrwały. Na razie nie pojadę na Białoruś do Nowogródka, gdzie urodziła się moja mama i nie odwiedzę miejsc, w których zamieszkiwała babcia zmężem i dziećmi, ze zrozumialych względów. To ma być przyjemność, a nie szarpanie się z wizami i bycie niepożądanym gościem. W podróż wyruszę z laptopem, by na gorąco spisywać wrażenia. Znalazłam w empiku mapę Litwy i Wilna, na pozostałe będę polować ( Kowno...). Przydałby się dobry przewodnik: hotele,restauracje itd.

Brak komentarzy: